.

.
Pierwszy polski blog z k-popowymi scenariuszami.
Wszystkie scenariusze są mojego autorstwa! Kopiowanie i rozpowszechnianie - zabronione!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Luhan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Luhan. Pokaż wszystkie posty

6 września 2013

EXO-M - Gdy pokonuje swój strach (Luhan)



- Lulu, chodź tutaj!
- Wolę zostać na dole!
- Nie, chodź na górę, proooszę!
Wygięłaś usta, wychylając się za barierkę i patrząc na swojego przyjaciela, który siedział na trawie z założonymi rękoma. Nie wiedziałaś, jak go przekonać, by do ciebie dołączył...
- Mama powiedziała, że miejsca, które są wysoko położone, są niebezpieczne - upierał się przy swoim, przez co parsknęłaś śmiechem.
- Ale tu nie jest niebezpiecznie! Jest fajnie! - cieszyłaś się, podziwiając okolicę z góry. Tutaj wszystko wyglądało inaczej. No i Luhan był jeszcze mniejszy, niż zazwyczaj. Haha.
Chłopiec wstał, spoglądając w górę.
- To wygląda, jakby miało się zaraz rozpaść na kawałki - w jego głosie usłyszałaś obawę. - Spadniesz na dół i zrobisz sobie krzywdę!

9 marca 2013

EXO-M - Gdy chce się tobą zaopiekować (Luhan)


          Leżałaś na łóżku przygnębiona i zła. Tak, byłaś zła na cały świat. Dookoła ciebie leżały zużyte chusteczki i kawałki podartego papieru, na którym próbowałaś przelać swój ból i upokorzenie, jakiego doznałaś. Jednak nie miałaś na to siły. To i tak nie sprawi, że poczujesz się lepiej... Jedyne co mogłaś teraz robić, to użalać się nad sobą i patrzeć na zdjęcie pewnego blondyna na twoim wyświetlaczu telefonu. Tak bardzo chciałaś, żeby tu był. Ale nie mogłaś na niego liczyć. Wróci do Chin dopiero za kilka dni. Dla ciebie była to cała wieczność...
          Luhan cieszył się z wcześniejszego przyjazdu. Nie uprzedził cię, bo chciał zrobić ci niespodziankę. Teraz też szedł korytarzem jak na paluszkach, by stanąć pod drzwiami twojego pokoju, zaalarmowany. Niewiele myśląc, wparował do środka, prawie przysparzając cię o zawał serca.
- Luhan?! - spojrzałaś na niego załzawionymi oczami. Skąd on się tu wziął? Przecież był w Korei!
Chłopak rozejrzał się po pokoju, widząc w jakim jest stanie. Przeniósł swój wzrok na ciebie. W jego oczach ujrzałaś troskę.
- _____, co się stało? - zapytał przestraszony.
Usiadłaś na łóżku, pociągając nosem. Spuściłaś wzrok, a potem wyszeptałaś:
- Wyrzucili mnie z pracy.
- ŻE CO?! - Luhan wytrzeszczył oczy. - Dlaczego? Przecież byłaś najlepsza!