.

.
Pierwszy polski blog z k-popowymi scenariuszami.
Wszystkie scenariusze są mojego autorstwa! Kopiowanie i rozpowszechnianie - zabronione!

19 maja 2013

EXO-M - Gdy wiek jest przeszkodą w miłości (Xiumin)


          Wracałaś z zakupów trzymając pełne siatki w obu dłoniach. Co chwilkę zerkałaś podenerwowana to na jedną, to na drugą. Miałaś dziwne wrażenie, że w połowie drogi do domu, po prostu nie wytrzymają i pękną, bo były zbyt przeciążone. Miałaś jednak nadzieję, że uda ci się je donieść, bez jakichkolwiek problemów technicznych. Ale nie...
          Reklamówki pękły z trzaskiem, tuż przed klatką schodową. Jęknęłaś rozdrażniona. A trzeba było wziąć tę płatną, mocniejszą siatkę, albo nie robić tak dużych zakupów!
Rzuciłaś się w kierunku uciekających jabłek, które potoczyły się we wszystkie strony. Już miałaś jedno złapać, gdy tuż przed nim pojawiła się czyjaś stopa. A dokładnie to trampek...
Spojrzałaś w górę niepewnie. To był chłopak. Jedyne słowo, które przyszło ci do głowy w tym momencie było: "Śliczny". Jego twarz okalały promienie słońca, oczy patrzyły na ciebie zdziwione. Był starszy od ciebie. I to bardzo. Mimo to, twoje serce zabiło szybciej. Był idealny. Miałaś wrażenie, że już go gdzieś widziałaś. Ale...to raczej niemożliwe. To jak strzała Amora...

24 kwietnia 2013

B.A.P - Gdy ciągle masz przez niego problemy (Zelo)


          Dziś był twój pierwszy dzień w nowej szkole. Rodzice musieli cię zapisać do niej, gdyż ojciec dostał nową pracę w zupełnie innej części miasta, toteż musieliście się przeprowadzić. Z przeprowadzką wiązała się też zmiana szkoły, bo byłoby głupotą dojeżdżanie do niej z drugiego końca Seulu.
          Czując jak drżą ci nogi, udałaś się w stronę dużego budynku, do którego zmierzali prawdopodobnie uczniowie tej szkoły - poznałaś ich po granatowych mundurkach.
Zatrzymałaś się na moment, by podnieść się na duchu, szepcząc do siebie ciche "Hwaiting", gdy to się stało.
Usłyszałaś jakieś szuranie, a potem krzyk:
- Z DROGI!!!
Spojrzałaś w bok przestraszona. Nawet nie zdążyłaś się ruszyć, ba, nawet pomyśleć o ucieczce, bo ktoś wpadł na ciebie. Zabolało.
Nim się zorientowałaś, leżałaś na ziemi. Na szczęście nic ci się nie stało, ale spotkanie z betonem nie było zbyt miękkie... Jęknęłaś z bólu.
- PABO! - zawołałaś ze złością. - Patrz jak chodzisz ty...ty... - urwałaś, spoglądając na osobę, która spowodowała ten wypadek.
          Był to chłopak. Chyba w twoim wieku. Zdziwiło cię nieco, że ma przefarbowane włosy, bo przecież nie mogliście tego robić! To zakazane! Leżał na ziemi jak placek z rozciągniętymi rękoma i nogami. Z jednej strony wyglądało to komicznie, ale z drugiej...

20 kwietnia 2013

SHINee - Gdy zakochuje się w trainee (Taemin)


          Byłaś jedną z trainee w niezwykle popularnej wytwórni SM Entertainment. Trenowałaś zaledwie rok, gdy dowiedziałaś się, że zadebiutujesz w pięcioosobowym girlsbandzie pod nazwą "Five Girls". Byłaś naprawdę wniebowzięta, gdy zostałaś o tym poinformowana i z każdym kolejnym dniem, starałaś się ciężko pracować, by wypaść jak najlepiej. Nigdy nie byłaś zbytnio blisko znanych gwiazd, ale od niedawna gościłaś w wytwórni tak często, że stało się to codziennością.
          Często też widywałaś swój ulubiony zespół SHINee, któremu kibicowałaś niemal od samego początku. A twoim ulubionym członkiem był nie kto inny, jak sam maknae Taemin. Podziwiałaś go i chciałaś być taka jak on. Był dla ciebie wzorem do naśladowania. Szkoda tylko, że o tym nie wiedział...
          Gdy po budynku rozeszła się wieść, że ty i twoje koleżanki będziecie nową grupą, nagle wszyscy się wami zainteresowali. Zagadywali na korytarzach, doradzali i co chwilkę dodawali otuchy, powtarzając: "Hwaiting" ze szczerym uśmiechem. SHINee również, co bardzo cię ucieszyło. Pewnego dnia zostałyście przedstawione właśnie temu zespołowi. Chłopcy okazali się być bardzo mili i z wielką chęcią opowiadali o swoich początkach. Było przy tym wiele dyskusji i śmiechu, ale ty wciąż patrzyłaś tylko na niego. W jednym momencie maknae spojrzał na ciebie z nieśmiałym uśmiechem, przez co zawstydzona spuściłaś głowę, uciekając gdzieś na bok. Przypomniała ci się sytuacja, gdy się przedstawiałaś. Z nerwów przekręciłaś swoje imię i skłoniłaś się tak nisko, że wszyscy dostali ataku śmiechu. Myślałaś, że zapadniesz się pod ziemię. Widząc jednak jego śmiech i słowa, że to nic takiego, zrobiło ci się ciepło na sercu.

9 kwietnia 2013

F.T Island - Gdy cię zdradza (Hongki)


          Ty i Hongki byliście razem od kilku tygodni. On był gwiazda, a ty zwykłą dziewczyną. Dziwne, prawda? Ale mimo tego, tworzyliście wspaniałą parę. Może i nie mogliście się widywać codziennie, ale spotykaliście się na tyle, by znów szybko za sobą zatęsknić.
Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie drobny szczegół...
          Jadłaś właśnie kolację, chcąc zadzwonić do swojego chłopaka, gdy usłyszałaś dzwonek do drzwi. Zastanawiając się, kto to może być, pobiegłaś otworzyć.
- Oppa? - zapytałaś zaskoczona, widząc go w progu.
Hongki wyszczerzył się.
- Wpadłem tylko na chwilkę - zdjął szybko buty, po czym wszedł do środka.
Zamknęłaś za nim drzwi, zerkając na niego. Wyglądał na podekscytowanego. Zaciekawiło cię to.
- Coś się stało?
- Ani! - zaśmiał się. - Mam coś dla ciebie - zdjął torbę z ramienia, grzebiąc w niej niecierpliwie.
Stanęłaś obok niego zaintrygowana, zaglądając mu przez ramię. Po chwili wyciągnął małe pudełeczko.
- Co to?
- Otwórz i zobacz - wcisnął ci do ręki tajemnicze pudełko.
Przez moment obracałaś pakunek w dłoniach, zastanawiając się, co może być w środku. Pociągnęłaś nieśmiało za różową wstążeczkę. Słyszałaś, jak Hongki kręci się w miejscu niecierpliwie.
- No otwórz, otwórz! - ponaglał cię.
Uśmiechnęłaś się lekko, otwierając je. W środku był mały, srebrny pierścionek. Otworzyłaś usta, zdziwiona.